13 kwietnia 2012

Suflet czekoladowy

Dziś ponownie przepis mojego ulubionego cukiernika - Michel'a Roux. Suflet naprawdę wspaniały. Chrupiąca skórka otulająca płynną czekoladę. Idealnie komponuje się z lodami waniliowymi, udekorowany owocami (z racji pory roku może być wiśnia z domowych przetworów lub mrożona, odpowiednio wcześniej odsączona). Dla odważnych autor proponuje włożyć do środka świeżo zrobione lody waniliowe. Myślę, że z cynamonowymi lub gruszkowymi również będzie przepysznie.

Czekoladowo, słodko, wiśniowo.  

Przepis wg Michel Roux 

Suflet czekoladowy

Skład (na 2 suflety):
40 g miękkiego masła (do wysmarowania foremek)
40 g drobnego cukru (do obsypania foremek)
50 g kakao
240 g gorzkiej czekolady (najlepiej 64-70%)
10 średnich białek
40 g drobnego cukru

Krem cukierniczy:
350 ml mleka
80 g drobnego cukru
4 średnie żółtka
30 g mąki



Dekoracja:
cukier puder
wiśnie


Wykonanie:
Należy przygotować 4 żaroodpornych naczyń (na przykład kokilki o średnicy 8 cm - jakich użyłam, ale mogą być również dowolne filiżanki odporne na wysokie temperatury). Wysmarować masłem i obsypać cukrem pudrem. Ważne, by zrobić to dokładnie, inaczej ciasto przylgnie do niewysmarowanej powierzchni i urośnie nierównomiernie.

Zaczynamy od przygotowania kremu cukierniczego. Do rondelka wlewamy mleko i wsypujemy dwie trzecie drobnego cukru, powoli doprowadzamy do wrzenia. Żółtka oraz resztę cukru przekładamy do miski i ubijamy na krem. następnie dodajemy mąkę, roztrzepując ją tak długo aż się wchłonie. Dolewamy gorące mleko, cały czas mieszając trzepaczką. przelewamy znów do rondelka i gotujemy na małym ogniu przez 1 minutę, ubijając bez przerwy. Przelewamy do miski, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy, żeby trochę ostygło.

Piekarnik rozgrzewamy do 200°C i wkładamy do niego blachę.

Odważamy 280 g kremu cukierniczego, wsypujemy kakao i kawałki czekolady, delikatnie mieszamy ubijaczką. resztę kremu chowamy do lodówki (możemy użyć następnym razem, zjeść zamiast deseru lub wykorzystać do dekoracji).

Ubijamy białka na gęstą pianę, dodajemy 40 g cukru i dalej ubijamy, aż powstaną miękkie wierzchołki. Wylewamy jedną trzecią kremu, mieszając trzepaczką, resztę za pomocą łyżki, delikatnie mieszając. Powinniśmy otrzymać niezbyt sztywną masę.
Przekładamy masę do  miseczek, napełniają je po same brzegi. Stawiamy na gorącej blasze i pieczemy przez 10 minut.

Po wyjęciu sufletów z piekarnika, posypujemy je cukrem pudrem, dekorujemy wiśniami, po czym stawiamy na ciepłych talerzach i natychmiast podajemy.

... smacznego!




1 komentarz:

  1. Jak czekoladowo! Koniecznie muszę zrobić taki suflet, pycha:)

    OdpowiedzUsuń